Hej! Nazywam się Ada, a moje hobby to pisanie, czytanie, granie na gitarze i oczywiście blogowanie. Mieszkam na wsi w gospodarstwie więc na co dzień mam bardzo dużo obowiązków. Mam nadzieje że spodoba wam się mój blog. :)
niedziela, 10 listopada 2013
Jeden dzień w gospodarstwie
Cześć! Jak wiecie mieszkam na wsi. Codziennie więc mam pełno obowiązków. Muszę nakarmić moje zwierzęta, wyczesać krowę i kozę, zebrać jajka, posprzątać w domu i nie tylko... Może wam się wydawać że nie jest to ciężka praca, ale musicie wiedzieć że proste to nie jest i zajmuje mi bardzo dużo czasu. A jednak lubię to. Lubię dbać o moje zwierzęta. Być może nie wiecie jak to jest zbierać ciepłe jeszcze jajka z kurzych gniazd i głaskać kury, być może nie wiecie jak bardzo chrapią świnie, albo jak to jest szczotkować krowę i kozę. Wczoraj jak już mówiłam układałam siano, ale również robiłam jeszcze coś. Wczoraj bowiem ubiliśmy 7 kaczek i skubaliśmy je. Może jest to dla was barbarzyństwem, a już w ogóle dla wegetarian. Ale tak już jest. Gospodarz gdy kupuje kaczki, gęsi i świnie, czyli zwierzęta do uboju to jego celem jest zapewnić im godne życie, by nie były głodne i by nie miały brudno, ale wtedy wiadomo że je ubije lub da do uboju i zje. Niektórzy ludzie z miasta uważają Rolników za zabójców, barbarzyńców, a sami idą do mięsnego i kupują kurczaka albo schab. Takie więc jest życie na wsi. Masz pełną oborę zwierząt, musisz im sprzątać codziennie gnój, a już w ogóle świnią. Musisz dawać im jeść. Musisz zapewnić im pełen dostęp do świeżej wody. A oprócz tego jeszcze masz warzywnik i ogród, który też musi być utrzymany w porządku. Poniżej wstawię wam zdjęcie mojej kozy, a być może kiedyś wstawię wam jeszcze parę zdjęć moich zwierząt, ale dziś nie mam już czasu.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

JAGODA <333
OdpowiedzUsuńTo krowy się czesze? ;o
Pozdrawiam, obserwuję i zapraszam do siebie:
rybkaolka.blogspot.com
wszystko-co-nasze.blogspot.com