Dziś mój wiersz, jak niektórzy twierdzą bez głębi, który wysłałam na konkurs lecz, niestety nic nie zdobyłam... Jest on o radości pisania. I mam nadzieję, że nie jest aż taki zły, jak sądzi moja polonistka.
Oto on :
O
pisaniu myślę sobie
O
pisaniu myślę sobie,
bo
napisać chcę dziś tobie,
w
literacką podróż się wybieram,
kartkę i pióro ze sobą zabieram.
Gdy
stalówką papieru dotykam,
W
obrazie słów się zamykam,
wtedy
w chmurach się unoszę,
gdy
kto przeszkadza nie znoszę.
Jest
to podróż nieodkryta,
słowa,
przecinki, kropki i kreski,
Co
jeszcze w mojej głowie się mieści?
Już
nie ogarniam całej tej treści.
Patrzę w dół, a kartka słowami zakryta,
Czy Ciebie obraz ten zachwyca?
Czy jak zwykle się na mnie zezłościsz?
Czy się przekonam o własnej małości?
Będę pisała bo lubię podróże,
te codzienne i te nieduże,
może się dzisiaj niebo rozchmurzy,
bym napisała wierszyk nieduży.
Podoba się wam ? Piszcie w komentarzach, wszystkie za i przeciw.
Do jutra!
Do jutra!
Zdecydowanie za! Genialnie piszesz :))
OdpowiedzUsuńObserwuję, może Ty też? ;)
Mój blog [KLIIK]
W pierwszej zwrotce nie pasują mi dwa pierwsze wersy, według mnie są za krótkie. Czy to miał być wiersz sylabiczny?
OdpowiedzUsuńOgólnie dobrze, treść jak najbardziej :). Ocenię później, ale jest całkiem spoko ;).
Dziękuje za te pozytywne opinie i motywacje do pisania, moja polonistka twierdzi, że wiersz ten nie ma głębi i jest strasznie płytki. Jeśli chodzi o dwa pierwsze wersy, faktycznie są za krótkie, ale nie miałam pomysłu, żeby to zmienić.
OdpowiedzUsuńNa pewno za niedługo wstawię kolejny owoc mojej ciężkiej twórczej pracy :)